TBS-y wracają do gry?

W ostatnich dniach można zauważyć, że bardzo dużo się dzieje, jeśli chodzi o programy, które mają wspierać mieszkalnictwo. Oprócz tego, że pojawiły się istotne zmiany w ramach programu Mieszkanie dla Młodych to także pojawiły się zmiany, gdy chodzi o dopłaty do termomodernizacji domów jednorodzinnych. Ale zaskakujące jest to, że wraca także temat Towarzystw Budownictwa Społecznego. Okazuje się, że rząd obecnie myśli nad tym, by zdecydować się na reaktywację takiej formy budownictwa mieszkalnego. Zmiany na tym rynku są rzeczywiście konieczne, ponieważ budownictwo, które będzie pozwalało zaspokoić potrzeby osób, które nie chcą zaciągać kredytu na mieszkania jest w prawdziwej zapaści.

Jak podaje GUS takie budownictwo o charakterze komunalnym, zakładowym i społeczne czynszowe oddało do użytku jedynie niecałe 700 mieszkań. W zeszłym roku w sumie było to prawie 1200 mieszkań, a deweloperzy oddali przy tym aż 15 tysięcy. Dlatego zaczęto szukać rozwiązań, które mogłyby sprawić, że na tym polu rynek zacznie się w końcu zmieniać w korzystną stronę. Projekt nowelizacji, który został przygotowany przewiduje, że na koniec bieżącego roku będzie w końcu ruszać reaktywacja społecznego budownictwa czynszowego i będą realizowane rządowe programy finansowania. Na cały przygotowany program przygotowano około 750 milionów. Te środki mają przede wszystkim trafiać do Funduszu Dopłat. Dzięki nim ma być tak, że będzie można udzielać specjalnie przygotowywanych kredytów dla Towarzystw Budownictwa Społecznego, dla spółdzielni mieszkaniowych oraz spółek gminnych, które łącznie będą przekraczać kwotę 4 miliardów złotych. Te środki mają sprawić, że w ciągu dziesięciu kolejnych lat i funkcjonowania tego programu będzie można liczyć na to, że powstanie nawet około 30 tysięcy mieszkań, które będą dostępne dla takich osób, które mają mocno ograniczone i umiarkowane dochody.

Zgodnie z projektem jest tutaj również ograniczenie czynszu, który nie może być większy niż 5 procent wartości lokalu. Niezwykle ważną informacja będzie także to, że lokale wybudowane przy wykorzystywaniu finansowania zwrotnego nie mogą być wyodrębnione na własność. Dlatego też najemcy, którzy będą z nich korzystać nie będą mogli nigdy zdecydować się na ich zakup. jest to oczywiście pewne ograniczenie, ale tak naprawdę mimo tego ograniczenia można się spodziewać, że mieszkania, które zaczną powstawać w ramach takiego programu będą budziły zainteresowanie wielu osób. W ten sposób można być pewnym, że program ten okaże się być udanym.